-Tato, ale..
-Żadnego ale, wskakuj do samochodu jedziemy na lotnisko, i nie waż się podważać mojej decyzji. - usłyszałam w odpowiedzi.
Gdzie lecę? Do Londynu, dlaczego? Aby - jak to mówi mój ojciec - W akademii naprowadzili mnie na lepszą drogę. Według niego jestem rozpieszczoną małolatą nie wartą uwagi. Skoro chce abym taka była - taka się stanę...
Bardzo mnie to zainteresowało ;D Kiedy pierwszy rozdział ?
OdpowiedzUsuń---------------------------
Może zajrzysz ? http://przerwana-kartka-papieru.blogspot.com/
Przepraszam że tu no ale chciałam pod moją opinią ;D
Bardzo fajnie się zapowiada . Kiedy będzie rozdziałek ? *o*
OdpowiedzUsuńInteresujący początek.. kiedy next? :)
OdpowiedzUsuńŚwietne! Weź dodaj szybko kolejny rozdział : *
OdpowiedzUsuń